Plan podróży

Wiele razy powtarzana odpowiedź na pytanie jakie masz marzenie – podróż dookoła świata, staje się powoli rzeczywistością. 26 listopada 2015 ruszamy z Polski do Budapesztu, następnie do Dubaju, żeby dalej przez Manilę na Filipinach dostać się do Sydney.
A co będzie później? Przeczytajcie aktualizację z 25.10.2016! 🙂

Dlaczego?

Odkąd się znamy, nawzajem zarażamy się podróżniczą pasją i pomysłami. Myśl o podróży dookoła świata siedziała w nas od dłuższego czasu. Chcemy to zrobić teraz, póki nie mamy jeszcze mieszkania, dzieci, kredytów i pracy, którą ciężko byłoby zostawić. Wykorzystamy to, że mamy jeszcze niewielkie wymagania związane z komfortem podróży, co z wiekiem często się zmienia. Skończyliśmy właśnie studia i poza rodziną i przyjaciółmi nie mamy nic. Nie mamy żadnych ciążących spraw do załatwienia, więc decyzja o wyjeździe jest dla nas prosta. Mamy po 24 lata i wiemy, że im później, tym trudniej byłoby nam spełnić to marzenie. Choć budzi to często kontrowersje, tymczasowo rezygnujemy ze wspinania się po drabinie kariery.

Dokąd?

Zaczniemy naszą wyprawę lotem do Australii. Dzięki temu, że nie jest to lot bezpośredni, będziemy mieli okazję spędzić sześć dni w Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz sześć dni w Manili na Filipinach. Turystyczna wiza australijska pozwala na wjazd do kraju na trzy miesiące, więc prawdopodobnie wykorzystamy niemalże maksymalnie ten czas.

Prawdopodobnie… to odpowiednie słowo do opisu dalszego planu. Mamy oczywiście zarys dalszej trasy, ale nie jest to sztywno zaplanowana droga. Chcemy zwiedzić Azję wschodnią i południowo-wschodnią oraz Nową Zelandię. Jeśli los będzie nam sprzyjał i zdrowie dopisywało, oczywiście marzy nam się przemknąć dalej na wschód. Dlatego też staraliśmy się o wizę do USA, którą szczęśliwe udało nam się dostać na 10 lat. Nie musimy się w takim razie spieszyć.

Nie będziemy zmierzać do konkretnego miasta czy kraju, chcemy podróżować bez pośpiechu. Chcemy zatrzymywać się na dłużej tam, gdzie będzie nam dobrze. Naszym celem jest odkrycie jak naprawdę wygląda codzienne życie w poszczególnych zakątkach świata, a przede wszystkim poznanie ludzi.

Każdy przebieg podróży determinuje wiele czynników. Zdajemy sobie sprawę, że będąc już daleko i planując dalsze kroki, będziemy musieli uwzględniać nie tylko koszty podróży, ale też aktualny stan zdrowia czy sytuację geopolityczną w danym regionie. Często skrótowo piszemy, że ruszamy dookoła świata. Faktycznie, byłaby to najlepsza opcja z możliwych. Trzeba sobie stawiać cel dalszy niż bliższy, żeby w razie przeciwności i tak być wysoko. Chcemy po prostu podróżować najdalej jak nam się uda, bez presji, nie czyniąc z podróży wyścigu. Naszym celem jest zobaczyć jak najwięcej świata.

Kiedy?

28 listopada lecimy z Budapesztu. Z Polski wyruszymy zatem około 25 listopada, żeby móc zwiedzić przy okazji stolicę Węgier.

Jak?

Należymy do grupy osób, które wierzą i wiedzą, że można podróżować bez wielkiego majątku na koncie. Nie jesteśmy wygodniccy, szybko dostosowujemy się do każdych warunków. Uważamy, że nie ma lepszego sposobu na przygodę niż przemieszczanie się autostopem i korzystanie z Couchsurfingu. Nie chodzi tu tylko o oszczędność, ale o możliwość prawdziwego poznania ludzi żyjących w danym miejscu. To nadaje sens naszym wyprawom. Żaden przewodnik tego nie pokaże.

Podróż rozpoczynamy jednak korzystając z transportu powietrznego. Dzięki temu data naszej podróży jest już od dawna ustalona i nie mamy możliwości jej przesunięcia. To dla nas bardzo ważne, pomocne i motywujące.

___________________________________________________________________________

Aktualizacja 25.10.2016

Po prawie 11 miesiącach podróży w końcu ukształtowaliśmy plan na najbliższe kilkanaście tygodni. W naszych głowach nadal rodzi się ścieżka dalszej przyszłości. Jak to u nas bywa, nie jest to szczegółowo zaplanowany każdy dzień, tylko zarys większej trasy.

Pisząc te słowa jesteśmy w kraju Kwitnącej Wiśni i Samurajów – Japonii. Nasz początkowy plan w żadnym wariancie nie zakładał wizyty w tym dalekim (i drogim) kraju. Jednak stało się inaczej i możemy cieszyć się prawdziwą, japońską jesienią. Porwani wirem wydarzeń i przygód zapomnieliśmy o tej podstronie naszego bloga. Przyszła pora nadrobić zaległości i uchylić rąbka tajemnicy co to dalej z tymi Filipiakami będzie!

05.10 – 04.12.2016 Japonia

Gdy powiedzieliśmy bliskim, że lecimy na dwa miesiące do Japonii to zgrabnie i delikatnie powiedzieli nam, że coś z nami chyba nie tak. Po 20 dniach wiemy, że była to słuszna decyzja. Nasz rytm „slow travel” (wolne podróżowanie) spełnia się w 100%. Mamy okazję nie tylko pędzić z miejsca na miejsce, ale też przystać, obserwować i po prostu cieszyć się chwilą. Z Kraju Kwitnącej Wiśni uciekniemy na kolejną wyspę…

04.12 – 14.12.2016 Tajwan

Krótka wizyta na Tajwanie została zapoczątkowania zaproszeniem od innych podróżników, których z chęcią odwiedzimy. W kolejnym wyspiarskim kraju spędzimy tylko dziesięć dni, ale już wiemy, że będą dość intensywne we wrażenia i na pewno cieplejsze, niż w Japonii.

14.12.2016 – 12.01.2017 Filipiny

Nasza druga wizyta na Filipinach będzie obfitować (w końcu!) w plaże, kąpiele i mamy nadzieję dużo surfowania. Lądujemy na Cebu, gdzie mamy zamiar się poleniuchować, poleżeć i ponurkować. Również chcemy zahaczyć o Palawan i sprawdzić czy to co piszą inni jest prawdą. Czy te rajskie plaże i nieziemsko czysta woda serio istnieją?

12.01.2017 – ???

Z Manili ostatni samolot zaniesie nas na skrzydłach do Singapuru. Tym razem będzie to krótka wizyta u starych znajomych, złapanie oddechu i ruszenie dalej. Raz jeszcze Malezja i Kuala Lumpur, bo czeka na nas tam kilka rzeczy z Polski. 🙂

Dużym krokiem będzie dla nas wkroczenie w kontynentalną Azję południowo – wschodnią. To po Malezji mamy plan podróżować przez dłuższy czas tylko lądem i autostopem. Jeżeli przekujemy nasze swobodnie latające myśli w solidną trasę to na pewno damy znać!

Tym czasem bądźcie z nami – Filipiakami i bawcie się dobrze! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
YouTube
YouTube
Please enter Google Username or ID to start!
Example: clip360net or 116819034451508671546
Title
Caption
File name
Size
Alignment
Link to
  Open new windows
  Rel nofollow